Koniec geoblokowania w sprzedaży online
Biznes

Koniec geoblokowania w sprzedaży online

W grudniu ubiegłego roku na terenie Unii Europejskiej zaczął obowiązywać zakaz geoblokowania. Niemożliwe już jest nieuzasadnione blokowanie geograficzne klientów podczas zakupów online.

Koniec geoblokowania w sprzedaży online

Nieuzasadnione geoblokowanie

Dzięki temu zakazowi nie będzie już możliwe ograniczenie dostępu do produktów i usług ze względu na miejsce zamieszkania klienta. Nieuzasadnione geoblokowanie obejmuje też zróżnicowanie sposobów płatności i proponowanie odmiennych treści biorąc pod uwagę lokalizację konsumenta.

Koniec geoblokowania w sprzedaży online

Unijne rozporządzenie weszło w życie

W grudniu 2018 roku weszło w życie rozporządzenie Parlamentu i Rady Unii Europejskiej 2018/302 z 28 lutego 2018 roku. Chodzi tutaj nie tylko o transakcje zawierane pomiędzy firmami a konsumentami. Dotyczy również sprzedaży towarów i usług pomiędzy przedsiębiorstwami działającymi na terenie Unii Europejskiej.

W grudniu ubiegłego roku na terenie Unii Europejskiej zaczął obowiązywać zakaz geoblokowania. Niemożliwe już jest nieuzasadnione blokowanie geograficzne klientów podczas zakupów online.

Zgodnie z rozporządzeniem, podczas sprzedaży internetowych nie będzie już można blokować klientom z konkretnych krajów dostępu do aplikacji mobilnej lub strony. Dodatkowo klient będzie musiał zaakceptować przekierowanie na stronę internetową w wersji językowej swojego kraju. Zgody może udzielić przez odpowiedni formularz zamieszczony na stronie. Właściciele sklepów internetowych nie będą już mogli przekierowywać konsumentów w zależności od miejsca zamieszkania do zróżnicowanych metod płatności. Na przykład nie będą już mogli odmówić płatności kartą ze względu na kraj, w którym została wydana.

Koniec geoblokowania w sprzedaży online

Czego nie obejmuje geoblokowanie?

Nieuzasadnione geoblokowanie nie obejmuje różnicowania cen w sklepach online działających na terenie Unii Europejskiej. Właściciele sklepów mogą w dowolny sposób narzucać ceny produktów w różnych walutach. Konsument, mając dostęp do różnych wersji językowych tego samego sklepu, będzie mógł szybko porównać ceny proponowane klientom z rozmaitych krajów.

Cena na platformie angielskiej może się różnić od tej na platformie francuskiej. Klient będzie mógł kupić towar na dowolnej platformie. Bez względu na to, z jakiego kraju pochodzi czy miejsca, w którym została wydana karta płatnicza. Jednak miejmy na uwadze też to, że nie wszystkie towary są wysyłane do wszystkich krajów Unii Europejskiej. Jeżeli sklep internetowy nie wysyła towaru do danego kraju, nie zrealizuje naszego zamówienia. Wtedy możemy ustalić indywidualnie z firmą sposób dostawy lub odebrać go osobiście. Zakaz geoblokowania nie dotyczy również usług transportowych, finansowych, objętych prawem autorskim i telekomunikacyjnych. Jeżeli zakaz zostanie złamany przez polski sklep, UOKiK nałoży na niego karę w maksymalnej wysokości 10% rocznego obrotu przedsiębiorstwo.

Jeśli kupujemy przez Internet możemy mieć powody do radości. Zakaz geoblokowania może być też impulsem do rozwoju małych sklepów internetowych. Jednak istnieje także pewne zagrożenie. Musimy być ostrożni podczas robienia zakupów. Możemy mieć spore problemy, jeśli kupimy towar w zagranicznym sklepie, który nie paczek do naszego kraju.